Zamknij
REKLAMA

Starówkowy Aquapark

16:26, 12.07.2018 | F.J
REKLAMA
Skomentuj

Inwencja brodnickich rodziców jest oszałamiająca. Burmistrz nie zrobi nam aquaparku?

To my go zrobimy sobie sami.

Na starówce.

Z fontanny.

Po całej starówce biegają rozebrane dzieciaki pluskające się w ziemnym wytrysku zwanym dalej fontanną, choć bliżej mu do gejzeru.

Chciałoby się powiedzieć, że to przypadkowe spontaniczne akcje, ale nie. Ludzie przyjeżdżają z ręcznikami, okularami, klapkami...

I kąpią się na środku miasta w fontannie, czujesz to?

I nie mam nic przeciwko dzieciakowi, który chce się schłodzić w upalny dzień, ale taka mała dygresja do rodzica.

Plaża miejska jest 5 minut jazdy samochodem od rynku.

(Dokładnie 2,2km)

Dlaczego polecam przejechać się właśnie tam?

Woda w jeziorze sięga jednak powyżej kostki.

Zamek z piasku łatwiej zrobić na piasku, niż na bruku.

Upadek na piasek jest trochę mniej bolesny niż na wyżej wspomniany bruk.

Możesz zabrać materac.

Możesz nawet wbić parawan!

Nikt nie identyfikuje Cię jako „Pokolenie 500+”

No i jest sporo mniejsza szansa, że trafisz na rozbite szkło, które jednak możesz znaleźć na starówce.

Ciekawi mnie również totalny immunitet fontanny i wszystkich z niej korzystających. Musi się bowiem wydarzyć coś NAPRAWDĘ ważnego by fontanna (i ludzie z niej korzystający) zostali przynajmniej na chwilę wyciszeni.

Defilada, pochód, przemarsz, najlepiej z Fary albo coś o podobnej wadze i skali.

Wtedy tak. Wtedy jest cisza i spokój.

W przeciwnym wypadku podczas koncertu symfonicznego, pięknej sopranistce towarzyszy plusk wody i pisk dziecka.

Brajanku, nie kop Pana, bo się spocisz.

Czy da się jakoś temu zaradzić?

Trudno powiedzieć cokolwiek matce z dzieckiem na spacerze, nie wychodząc jednocześnie na skończonego dupka.

Jak Ci może przeszkadzać, że dziecko pluska się w fontannie!?

Brodniczanie to już wszystkiego się czepiają!

Nie masz dzieci, to nie wiesz jak to jest!

Miałem świnkę morską, liczy się?

Pozostaje liczyć na jedną z dwóch opcji:

Rodzice pójdą po rozum do głowy i JEDNAK wybiorą jezioro.

Albo.

Któreś dziecko przewróci się na bruk rozbijając głowę i zadamy sobie pytanie „Czy tej tragedii można było uniknąć”.

(F.J)

Youtuber, dziennikarz, modelarz. Pasjonata fantastyki, sportów sylwetkowych, japońskich komiksów i gostyńskiego mleczka w tubce.

Jeden z niewielu pisarzy, który faktycznie żyje z tego co pisze.

Autor książek "Komputerowy Ćpun" "Trener Marzeń" oraz powieści fantastycznej "Kosmiczne Bobry i Zemsta Księżycowej Szarańczy"

Krzysztof Piersa
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

ChemikChemik

2 0

A może warto wspomnieć o tym, że woda w fontannie nie nadaje się do kąpieli co podkreślał wielokrotnie chociażby toruński Sanepid... Kąpiel może grozić wieloma chorobami bo nie jest w żaden sposób oczyszczana, a znajduję się w obiegu zamkniętym. 20:51, 14.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© mojabrodnica.pl | Prawa zastrzeżone